poniedziałek, 11 grudnia 2017

Makaron z krewetkami w sosie z białego wina

DIY

Uwielbiam wszelkie makarony! Dziś dzielę się z Wami przepisem na przepyszny makaron z krewetkami w sosie cytrynowo-czosnkowym z dodatkiem białego wina. 
piątek, 1 grudnia 2017

Kalendarz Adwentowy DIY

DIY
Jeśli jeszcze nie zawisł na ścianach w twoim domu - nic straconego! Wykonanie kalendarza zajęło mi około godziny. To nasz pierwszy kalendarz adwentowy. W zeszłym roku Wiktoria była jeszcze za malutka. Liczę na to, że w tym roku, pomimo iż nie zrozumie sensu oczekiwania na Boże Narodzenie, to szybko zrozumie fakt, że po śniadanku codziennie otwieramy jedną paczuszkę. 

piątek, 24 listopada 2017

Proste rzeczy o rodzicielstwie

Uwielbiam czytać książki.
Trochę o tym jednak zapomniałam, bo i czasu nie ma zbyt wiele. Pomimo że doba zawsze trwa przecież tyle samo, zawsze znajdzie się 'coś' ważniejszego mając dziecko.
Chcąc jednak złapać 'równowagę' tej jesieni, postawiłam wrócić do starych nawyków.
W moje ręce trafiła  pozycja 'Proste rzeczy o rodzicielstwie" autorstwa Luis Timm'a.


wtorek, 21 listopada 2017

O tym jak "NIE URODZIŁAM" swojego dziecka. Cesarskie cięcie = poród czy wydobyciny?

​​
Podobno poród przez cesarskie cięcie to nie poród. 
Podobno tez nie jest się prawdziwą matka jeśli dziecko na świat wydało się poprzez cesarskie cięcie. 
Podobno tez dziecko takie nie obchodzi urodzin a "wydobyciny" - w końcu zostało przecież tylko z nas wydobyte. 


Internet mnie zaskakuje i zadziwia. To się chyba nigdy nie zmieni. 

środa, 15 listopada 2017

Chore dziecko? Marsz do przedszkola!




JAK WIDZI TO NAUCZYCIELKA : 
  1. Dziecko z katarem, kicha i prycha , mówisz rodzicowi ze chore, słyszysz - "ale w domu tak nie ma" "może to alergia" "on jest chyba na panią uczulony" "to przez Krzysia- on wczoraj tak kaszlał- na pewno go zaraził" 
  2. Dziecko "wrzucone na salę" przez rodzica, nie zdążyłaś nawet powiedzieć dzień dobry. Po godzinie dowiadujesz się dlaczego - dziecko dostaje temperatury bo leki, które dostał w domu przestają działać. 
  3. Dzwonisz do rodzica prosząc aby przyjechał po chore dziecko, pomimo tego, ze w regulaminie rodzic zobowiązany jest niezwłocznie odebrać dziecko słyszysz "ja nie mogę wyjść z pracy, ale zatelefonuje do męża/babci/cioci" "mogę być dopiero po drzemce- za 3/4 godziny" "czy wy na pewno macie dobry termometr? Wymienialiście baterie?" "Niestety jestem poza miastem- musi się przemęczyć" 
  4. Dziecko, które rodzic zabrał wczoraj z temperaturą z przedszkola na drugi dzień jest w placówce - słyszysz "w domu mu przeszło, szalał jak nigdy, rano tez nic wiec przyszedł" plus patrz  punkt 2 
  5. Dziecko kaszle, prawie wypluwa płuca wchodząc do sali - słyszysz "zakrztusił się soczkiem właśnie" 
  6. Rodzic oburzony odbiera dziecko po twoim telefonie o temperaturze, słyszysz "bo wy za często tu wychodzicie na dwór ! To przez to" 
poniedziałek, 25 września 2017

Polski hand-made POMPON SKLEP

Kto z Was kocha jak ja polskie marki?
Dziś chciałabym wam przybliżyć jedną z nich.
Pompon sklep – bo tak brzmi jej nazwa – to prowadzona przez wspaniałą młodą mamę – Kasię- marka produkująca ubranka dla małych księżniczek.Motto Pompon Sklepu brzmi "Make for fun" - czyli tworzenie produktów z puszystymi, kolorowymi pomponikami, które wirując zachęcają do tańca i zabawy. 
My zakochałyśmy się od razu. Dlaczego?
Po pierwsze ubranka są unikatowe, po drugie są produkowane w Polsce, a my uwielbiamy wspierać polskie marki, a po trzecie szyte z najlepszych materiałów które Kasia wyszukuje bardzo długo i dba o to, aby były one naprawdę dobrej jakości. 
W kolekcji letniej zachwyciły nas szczególnie spódniczki tiulowe, wypełnione pomiędzy tiulem małymi pomponikami oraz przepiękne sukienki, które „tytułowe” pomponiki mają doczepione u dołu.
Zdradzamy, że niebawem pojawi się nowa kolekcja na chłodniejsze dni, we wspaniałych jesiennych barwach – my czekamy z niecierpliwością.

Zachęcamy was do odwiedzenia profilu POMPON SKLEP
na facebooku  KLIK  oraz Instagramie KLIK

A tymczasem przywracamy troszkę lata w tą jesienną aurę, i pokazujemy jak Wiktoria prezentuje się w ciuszkach Pompon Sklep. 


środa, 13 września 2017

O adaptacji w żłobku/przedszkolu słów kilka...

Rodzicu! Nie psuj adaptacji twojego dziecka w żłobku/przedszkolu!

„Jeszcze tylko 5 min, przytulę żeby nie płakał i wejdzie na grupę.”
„Kochanie nie płacz, będziesz się dobrze bawić, dobrze mamusia jeszcze nie idzie.”
„Przyjdę po ciebie po zupce.” (po zupce dziecko zostaje położone na leżaczek- reakcja? (!?!))
„Kochanie wyjdziemy teraz z samochodu. Nie płacz. Dobrze, wracamy do domu.„

Znacie to?
poniedziałek, 4 września 2017

Mój pierwszy raz – Mama bloguje! Poznaj mnie :)

Mój pierwszy raz – Mama bloguje! Poznaj mnie :)

Z zawodu jestem nauczycielką wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego. To i z pasji. Chociaż moją pasją nie jest wypełnianie setek papierków, które funduje nam MEN - ale dzieci. Kreatywne pomysły na to aby odkrywały jak najwięcej i chłonęły ile się da. Prowadzę Fanpage na Facebooku dla nauczycielek przedszkola @inspiracjenauczycielkiprzedszkola